niedziela, 28 kwietnia 2013

Witamy po przerwie :)

Trochę nas tu nie było , ale to przez moje lenistwo i brak weny na kolejne notki ;<
Wczoraj <sobota> byliśmy na -jak zawsze- super specerku z Pauliną i Setusem & z Izą, dzięki której Holss ma nowe, przepiękne fotki :) 

Oczywiście spacer by się nie odbył bez frisbaczy  :) Na początku Holss się nie spisywała za dobrze , ale z czasem się rozkręciła i później było całkiem okey :)

Holss nie była by też sobą gdyby na spacerze nie zaliczyła wodowania :P

3 maja jedziemy na majówkę < nie psią ;< > gdzie z Holssem damy pokaz Frisbee&sztuczkowy 
I tę majówkę potraktujemy jako trening przed ... naszym debiutem :D który będzie 12 maja w Opolu :) Strasznie się denerwujemy :D  Oczywiście ja bardziej niż Holss :D


wtorek, 6 listopada 2012

Zaczepialska Holy ;d

Czyli tak jak wyżej .
Jest piękny dzień, oglądam sobie TV z pokoju obok słyszę jak bawią się siostry . Patrze , z za drzwi pojawia sie potffór, który za chwile ma tą cisze zniszczyć . Idzie do pokoju, obserwuje i... HAU HAU ! Nosz zawału można dostać ! I się zaczyna... Małe , białe zuo ujada na całą wioskę, siostry się też nakręcają , zaczynają uciekać, Fafik nakręcony je goni , a co za tym idzie  - również podgryza . Żarty się kończą gdy w pewnym momencie jeden z zębisk 'przypadkiem' wgryzie się w czyjąś pupę lub nogę . I wtedy wszystko się obraca - Holy ucieka , siostry ją gonią . Co w tej sytuacji robi mój kochany Fafik ? Spieprza ile sił w łapkach, nie wyrabia na zakręcie i jebs na rączki pańci . A pańcia głupa, wie , że Fafik sam się zaczyna , ale staje w jego obronie, wyzywa siostry, że jak to można takaie małe, kochane zwierze gonić ? A w tym czasie Małe , białe Zuo zaciesza ryj i kładzie się na łóżko xD Tak to u nas wygląda xD Holy się zaczyna , gdy jej coś grozi biegnie do pańci, pańcia sprawę załatwi i Holy bezpieczna, może rozwalić się na wyrku xD

sobota, 3 listopada 2012

; )

Gdy tylko ktoś otworzy/uchyli okno , Holy wpada jak torpedka i przez najbliższe kilka h.<powaga> wygląda tak :
Jednak najczęściej wyjdzie za okno i położy się na parapecie xD
U nas pogoda się dzisiaj poprawiła, mam nadzieję, że jutro będzie jeszcze ładniej bo .. idziemy na spacer z Setulą <3
Jednak wracając do pogody, chciałam dziś wyciągnąć frii i poćwiczyć vaulty i overy . Gdy długo nie ćwiczymy ona zapomina i zamiast odbić się od nogi przeskakuje ją . Robiła bym z nią to więcej razy , ale W CZASIE  drugiej cieczki Holy zwariowała i frii ją nie kręciło , jednak po cieczce , pełna nadziei , wyciągnęłam dyski i .... Holy znów pięknie biegała, fruwała, skakała i co tylko mogłam sobie wyobrazić ; )


Dużo myślałam nad startem na DCDC , nie jestem z 100% pewna czy nam się uda wystartować w nast. sezonie , ale postanowiłam, że zacznę wymyślać jakiś układ na free i ćwiczyć poszczególne elementy oddzielnie aby były opanowane w 100% i wtedy zobaczymy jak nam to wychodzi i kto wie..


Z sztuczkowania nie mam cierpliwości aby z nią ogarnąć 'kulawy pies' - umiemy już trzymać łapkę w powetrzu przez długi czas, ale za nic nie chce zrobić chociaż kroczku ; (- i wchodzenie zadem na drzewa /kamienie - umie wchodzić doopą na krzesła/kanapę/tapczan/ moje kolana , ale na drzew nie chce wejść; ( No ale Holy to mądra kobietka i myślę, że niedługo to wszystko opanuje i będzie OK .

Nie mam pomysłów o czym pisać na blogu, nasze życie jest nudne xD

czwartek, 2 sierpnia 2012

Holy nie lubi... wody ?? ; O

Czwartek, upalny , duszny dzień. Weronika postanawia umyć samochód, naturalnie wężem ogrodowym.
Wpada na pomysł , aby zrobić zdjęcia bawiącej się strumieniem wody Holy. Wypuszcza burka na podwórko , odkręca wodę, pokazuje wodę i ...... suczydło ..... ucieka ; O xDWeronika zdziwiona myśli : ' WTF? ; O Yyy... Holy?? Do mnie...'Holss przerażona, ale podchodzi , pokazuje jej wodę oblewam ją , a ona fruu... do ogrodu i się chowa 'ahaaa... Okey..'I wracam do mycia auta , po chwili wpadam w śmiech xDMoja Holy, mój aussik , który KOCHA wodę , a jednak się jej boi ? :DMoże przeraził ją wąż ? ;d







A i zapomniałabym dodać, że dzięki Paulinie mamy filmik :D 
http://www.youtube.com/watch?v=3MO0Cbgk8Y4&feature=youtu.be

poniedziałek, 30 lipca 2012

Witamy po przerwie ; )

Hej , dawno nas tu nie było, ale to z braku komputera ; ) Mam nadzieję, że teraz bedziemy tu częściej ; )
Ostatnio byliśmy na spacerku z Setusem , podobno jest filmik frisbowy , który Paulina ma niedługo wstrawić, więc czekamy ; )
Może napisze coś o naszej pracy z frisbee?
Ogólnie to jestem zadowolona, nie mogę narzekać na brak motywacji . Holy jest zainteresowana dyskiem i chętnie za nim biega, łapie i wykonuje sztuczki tylko po to aby go mieć w pysku . Od Pauliny dużo słyszę , że młoda świetnie skacze , więc na skoki też nie narzekamy.
Co do moich rzutów- nie umiem rzucać i to wszystko psuje . Musimy się wybrać na jakieś semi , ale gdzie i z kim? Oto jest pytanie. Myślę, że gdybym ja poprawiła rzuty to to całe frisbowanie lepiej by nam wychodziło, ale z drugiej strony mamy tylko jeden dysk i to taki zwykły xD
Co do jakichś tam figur, rzutów itp. - nie ogarniam tych wszystkich nazw rzutów i wg. rzucam po prostu dysk tak jak potrafie i tyle , nie kombinuje. Flipy nawet, nawet wychodzą ale tylko na szyszkach xD Nie wiem jak to przełożyć na dysk, aby mi go chwytała podczas robienia flipa. Odbicia od nogi .. no i z tym mamy problem, nie wiem jak ją tego nauczyć. Młoda od samego początku przeskakuje przez nogę czyli ja stoje, wyciągam noge i suka skacze . Gdy ' układam' nogi aby się odbiła od nich < >przeskakuje mi je ! xD
Umie wchodzić na kolano , ale nie chce się od niego odbić, no ale będziemy próbowały dalej , nie poddamy się ; D
Od pleców odbić się i złapać coś to umie , tylko że ja nie umiem jej rzucić jak już się odbija od pleców xD rzucam albo za wysoko, albo za nisko, albo gdzieś całkiem w inną stronę xD
nie wiem co jeszcze pisać, jest dużo tematów , z którymi chciałabym się podzielić , ale jak zaczynam pisac to mam w głowie pustkę xD
Jak macie jakieś propozycje aby poprawić niektóre rzeczy , które nam niewychodzą , o których pisałam wyżej - piszcie ! ; )

Pozdrawiamy !

środa, 30 maja 2012

Hello !

Witamy ! ; )
Dawno nic nie pisałam ....Lenistwo bierze górę, a właściwie brak neta ; //
A u nas trochę się zmieniło... Od 2 tygodni dołączył do nas nowy domownik..
10 mies. klacz ; )
Jest u nas chwilowo <póki co xD> Została odebrana drugiemu właścicielowi przez pierwszego wł. Des była chuda, spała na suchym betonie w małym pomieszczeniu , cała od odchodów.
Mimo, że 2 tyg jest już u nas to nadaj nie możemy doprowadzić jej do normalnego stanu , ponieważ po bokach ma 'strupy' odchodów .....
Pierwsze dni wg nie chciała chodzić , strasznie ją wszystko bolało ; ( ale już lepiej ! Nawet bryka po łące .... Jest strasznie przytulaśna , ale potrafi pogonić by się w końcu od niej odczepic xD lubi czesanie , ale nie czesanie boków < tam gdzie są te 'strupy'> Strasznie mi jej szkoda ; ( Ale dobrze, æe do nas trafiøa, bo nie ma zle ; )
To tyle o Des ; )
Ostatnio byøyßmy z Holciá na spacerze z Setusem i Daisy ; ) Byøo swietnie !  ;) Zdj. sa, sa ;)
Holy niedøugo koñczy rok  , ja przymierzam sié do zakupu kolejnych frisbee i teraz bédzie troché 'powaæniej' ; d
Holy ma zadatki do tego sportu - lubi dyski i bardzo wysoko skacze , pieknie podnoszac doopke; )
Kto wie? Moæe za rok coß spróbujemy w kierunku maøych zawodów \? ;) Ale to sá oczywißcie marzenia xD Póki co trza já jakoß wychowac xD
Coraz intensywniej myslé o jakimß semi ...  ; ) Ale nie mamy klatki ; ( Mysle, æe to nie jest najwiékszy problem;d Zobaczymy....
W soboté <03.06> idziemy na wystawé do Leszna ! Mam nadziejé, ze bedzie super ! ; )
Na urodzinki Holci dodam jakis filmik, który od razu tu wstawie ; )
Mam nadziejé, æe ktos przeczyta te <jak to pisze Paulina> wypociny;d
Pozdrawiamy !
Link do filmiku zrobionego przez Pauline od Setusa :  http://www.youtube.com/watch?v=CcEJ_BACPiY
I link do zdjec : https://picasaweb.google.com/117504666641944476496/SpacerHolySetusIDaisy

poniedziałek, 30 kwietnia 2012

Spacerek z Wiktorią i Lisą ; )

Witam !
Zacznę od napisania, że u nas jest piękna pogoda ! Słoneczko świeci , lekki wietrzyk co jakis czas zawieje i jest git ;d
Wczoraj wybraliśmy się na spacerek do Wiki i Lisy - pięknej , długowłosej jamniczki ; )
Młodą spuściłam w parku , niedaleko ulicy . Trochę się bałam , ale Holss się słuchała . Gdy puszczałam jej frisbee ładnie donosiła do ręki , co rzadko się zdarza bo przeważnie puszcza przed nogami czekając na kolejny rzut ...
Mam zdj. ! ;D
W czwartek jedziemy na zawody w powożeniu bryczek parokonnych , więc zdj. znów będą ;d
A <mam nadzieję> przed czwartkiem spotkamy się z Setusem !! ;d
Nie zanudzam już , dodam zdj ;d \